Dymiący gulasz na kościach wieprzowych, zabarwiony gochugaru na czerwono, zagęszczony perillą i pełen miękkich, rozpływających się ziemniaków.
Garnek cicho bulgocze, a jego powierzchnia, zaczerwieniona od gochugaru, lśni od żelatyny. W parze unoszą się aromaty perilli i doenjang. Ziemniak rozpada się pod łyżką. Przy stole odrywa się mięso od kości, a świeże liście perilli więdną od gorąca.
Podobnie jak inne rozgrzewające zupy azjatyckie, gamjatang to danie do wspólnego jedzenia: hojne, trochę chaotyczne… ale przede wszystkim pyszne.

Czym jest gamjatang?
Gamjatang to gulasz na kościach wieprzowych, oparty na równowadze nakładających się smaków: kręgów lub kości karkowych, fermentowanej pasty doenjang, suszonych warzyw liściastych, ziemniaków i perilli (shiso) w dwóch postaciach. Spokrewniony z kimchi jjigae i samgyetang, wyróżnia się żelatynową głębią wyciągniętą z kości oraz charakterystycznym aromatem perilli. Gamja oznacza ziemniaka, a tang określa gulasz bogatszy niż guk.
Jedna z legend głosi, że gamja oznacza konkretną kość wieprzową, ale nie potwierdza tego żadne oficjalne źródło. Bardziej przekonujące jest wyjaśnienie ekonomiczne: w dawnych wersjach ziemniaki dodawały objętości, kiedy brakowało mięsa. W latach 90. sieci restauracji odwróciły proporcje: więcej mięsa, mniej ziemniaków, ale nazwa pozostała.
Od pól ryżowych Jeolla po kolejowe place budowy w Seulu
Gamjatang pochodzi z ryżowych równin Jeolla. Bydło rezerwowano do orki i na bankiety, z dala od dań z grilla, takich jak LA galbi. Robotnicy musieli zadowolić się kośćmi karkowymi i kręgosłupem świni, a nóżki trafiały do jokbal.
Długo gotowane, te niedoceniane kawałki oddawały do wywaru kolagen i szpik. Suszone liście z jesiennych zbiorów uzupełniały całość w chudszych miesiącach.

Danie powędrowało na północ wraz z robotnikami. Po powstaniu chłopskim Donghak w 1894 roku pracownicy z Jeolla napłynęli do Incheon oraz na budowę linii Gyeongin, pierwszej linii kolejowej w Korei. Około 1900 roku Han Dong-gil, pochodzący z Sunchang i zrujnowany przez zamieszki, miał otworzyć hambajib w pobliżu Noryangjin, aby karmić ekipy kolejowe – ogromnymi garami wieprzowych kręgów, ziemniaków i siraegi. Tanio, pożywnie i w sam raz do ciężkiej pracy fizycznej.
Wariant sadaengi z Gyeonggi stawiał na kości karkowe i pomijał ziemniaki. W Seulu „ulica gamjaguk” w Eungam-dong w latach 80. ponownie wysunęła to danie na pierwszy plan. Sieci z lat 90. (Wondang, Cham-imat, Jomaru) ustandaryzowały tang bogatszy w mięso.
Sam sposób jedzenia się jednak nie zmienił: garnek stoi na środku stołu, mięso odrywa się od kości, a posiłek je się w gronie przyjaciół, w podobnym duchu co samgyeopsal czy yachaejeon.
Główne składniki gamjatang

Kości karkowe (mok-ppyeo) dają delikatne mięso i kolagen. Kręgi (deung-ppyeo) zapewniają przyjemność odrywania mięsa prosto od kości. To rustykalna kuchnia wieprzowa, znacznie bardziej swojska niż na przykład jeyuk bokkeum.
Ziemniaki wchłaniają tłuszcz i pikantny bulion.
Siraegi, czyli suszone liście rzodkwi, wnosi ziemistą nutę; ugeoji, zewnętrzne liście kapusty pekińskiej, jest lżejszą alternatywą.

Podstawą przyprawienia jest doenjang, który równoważy tłuszcz swoją fermentowaną głębią. Gochugaru daje kolor i ostrość ; gochujang pozostaje na drugim planie, żeby nie obciążyć smaku. Czosnek, imbir, guk-ganjang i aekjeot dopełniają bazę.
Perilla to znak rozpoznawczy tego dania. Deulkkae garu (proszek z nasion perilli) emulguje tłuszcz i nadaje bulionowi pełny, orzechowy charakter. Świeży kkaennip, dodany na końcu, wnosi zieloną, lekko miętową nutę. Zielone papryczki chili — w innym wydaniu spotyka się je w gochu twigim — oraz dymka ożywiają miskę tuż przed podaniem.

Wyznaczniki autentyczności i pułapki, których warto unikać
Dobry gamjatang rozpoznaje się po nienaruszonych kościach: mięso trzeba z nich wydobywać, a nie dostawać już obrane.
Bulion jest mętny, bogaty w żelatynę, niemal tak gęsty jak bulion ramen paitan, ale jego smak niosą doenjang i deulkkae garu. Do tego dużo siraegi lub ugeoji, ziemniaki i świeża perilla.
Sygnały ostrzegawcze: słodki bulion oparty na gochujang albo syropie kukurydzianym, japońskie miso zamiast doenjang, brak perilli lub warzyw liściastych.

Składniki
- 1.5 kg kości wieprzowych z karkówki
- 4 ziemniaki obrane i pokrojone na duże kawałki
- 500 g siraegi (liście rzodkwi) ugotowane (ewentualnie blanszowana młoda kapusta eolgari albo blanszowane zewnętrzne liście kapusty napa)
- 1 łodyga koreańskiej zielonej cebuli grubo pokrojona
- 1 czerwona papryczka chili cienko pokrojona
- 2 papryczki Cheongyang cienko pokrojone
- 12 liści pachnotki grubo pokrojonych
- 2 łyżki proszku z nasion pachnotki lub więcej do smaku
Wywar mięsny
- 3.5 L wody
- 1 łyżka doenjang czubata; koreańska fermentowana pasta sojowa
- 2 łodygi zielonej cebuli
- 1 mała cebula
- 1 garść ząbków czosnku w całości
- 1 kawałek imbiru wielkości 2 ząbków czosnku
- 4 łyżki alkoholu imbirowego lub cheongju
- 2 liście laurowe
- 12 całe ziarna pieprzu
Pasta przyprawowa
- 3 łyżki gochugaru czubate
- 2 łyżki doenjang koreańska fermentowana pasta sojowa
- 1 łyżka gochujang
- 1 łyżka koreańskiego sosu sojowego do zup lub ciemnego sosu sojowego
- 2 łyżki sosu tuńczykowego lub sosu rybnego
- 2 łyżki wina Shaoxing
- 2 łyżki czosnku drobno posiekanego
- 1 łyżeczka imbiru drobno posiekanego
- 1 łyżka oleju z pachnotki opcjonalnie
- 1 szczypta pieprzu
- 0.5 łyżeczki soli morskiej do smaku
Instrukcje
Przygotowanie kości
- Opłucz kości wieprzowe z karkówki pod bieżącą wodą, przełóż do dużej miski, zalej wodą i mocz przez 2–3 godziny, kilkakrotnie zmieniając wodę.1.5 kg kości wieprzowych z karkówki

- Zblanszuj namoczone kości przez 3–4 minuty we wrzącej wodzie, a następnie opłucz każdą z osobna zimną wodą.

Przygotowanie bulionu
- Włóż zblanszowane kości do dużego garnka. Dodaj wodę, doenjang, zieloną cebulę, małą cebulę, całe ząbki czosnku, kawałek imbiru, alkohol imbirowy (lub cheongju), liście laurowe i ziarna pieprzu.3.5 L wody, 1 łyżka doenjang, 2 łodygi zielonej cebuli, 1 mała cebula, 1 garść ząbków czosnku, 1 kawałek imbiru, 4 łyżki alkoholu imbirowego, 2 liście laurowe, 12 całe ziarna pieprzu

- Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień do średniego i gotuj na wolnym ogniu przez 1 godz. 30 min, aż powstanie esencjonalny bulion. Przecedź, zachowując mięso i bulion.

Przygotowanie dodatków i pasty przyprawowej
- Przygotuj siraegi (lub wybrany zamiennik): delikatnie opłucz, w razie potrzeby usuń cienką, przezroczystą skórkę z łodyg, a następnie pokrój na kawałki.500 g siraegi (liście rzodkwi)

- Wymieszaj siraegi z gochugaru, doenjang, gochujang, sosem sojowym do zup, sosem tuńczykowym (lub rybnym), winem Shaoxing, posiekanym czosnkiem, posiekanym imbirem, olejem z pachnotki (opcjonalnie), pieprzem i solą.3 łyżki gochugaru, 2 łyżki doenjang, 1 łyżka gochujang, 1 łyżka koreańskiego sosu sojowego do zup, 2 łyżki sosu tuńczykowego, 2 łyżki wina Shaoxing, 2 łyżki czosnku, 1 łyżeczka imbiru, 1 łyżka oleju z pachnotki, 1 szczypta pieprzu, 0.5 łyżeczki soli morskiej

- Obierz ziemniaki i pokrój je na duże kawałki. Grubo pokrój liście pachnotki oraz koreańską zieloną cebulę, a papryczki chili pokrój cienko, dostosowując ilość do pożądanego poziomu ostrości.4 ziemniaki, 12 liści pachnotki, 1 łodyga koreańskiej zielonej cebuli, 1 czerwona papryczka chili, 2 papryczki Cheongyang

Gotowanie
- Przełóż ugotowane mięso i przecedzony bulion z powrotem do garnka, a następnie doprowadź do wrzenia. (Opcjonalnie: przecedź bulion przez gazę, aby usunąć tłuszcz i uzyskać klarowniejszy wywar.)

- Gdy bulion zacznie mocno wrzeć, dodaj ziemniaki i gotuj około 5 minut.

- Gdy ziemniaki będą mniej więcej w jednej trzeciej ugotowane, dodaj doprawione siraegi i ponownie doprowadź do wrzenia.

- Gotuj jeszcze 10 minut, po czym dodaj papryczki chili i koreańską zieloną cebulę.
- Spróbuj i w razie potrzeby dopraw solą. Na koniec dodaj liście pachnotki oraz proszek z jej nasion, aby podkreślić aromat.2 łyżki proszku z nasion pachnotki
