Znacie już chrupiącego kurczaka, więc pozwólcie, że teraz przedstawię wam chrupiącą wołowinę. Jej dokładne pochodzenie dość trudno ustalić.
Choć ze względu na metodę przygotowania można przypuszczać, że chrupiąca wołowina ma korzenie gdzieś w Chinach, dziś spotyka się ją w wielu miejscach, a czasem przypisuje się jej nawet kanadyjskie pochodzenie. Tak czy inaczej, chrupiąca wołowina to prawdziwy przysmak!
Wskazówki dotyczące chrupiącej wołowiny
Do smażenia w głębokim tłuszczu lubię używać olejów o neutralnym smaku, takich jak olej arachidowy, rzepakowy, roślinny, słonecznikowy lub kukurydziany.
Jeśli do smażenia mięsa używacie skrobi ziemniaczanej, uważajcie, żeby nie przepełnić garnka.
Wkładajcie kawałki mięsa pojedynczo i smażcie je tak, aby się nie stykały. Skrobia ziemniaczana podczas pierwszego smażenia mocno się klei, więc jeśli w garnku będzie zbyt ciasno (a mięso będzie się stykać), zamiast małych, chrupiących kawałków na jeden kęs otrzymacie gigantyczną kulę chrupiącego mięsa. (Czy to lepsze? Jako wielki łasuch mam wątpliwości…)
Jeśli lubicie dużo sosu, możecie podwoić jego składniki. Z ryżem smakuje obłędnie.
Jeśli się spieszycie, skróćcie czas marynowania do 30-40 minut: zostawcie wołowinę w temperaturze pokojowej na 20-30 minut – zamiast trzymać ją przez godzinę w lodówce.
Możecie przygotować ten przepis z wyprzedzeniem: usmażcie mięso dwukrotnie, ale nie mieszajcie go jeszcze z sosem. Potem wystarczy szybko usmażyć je ponownie, żeby podgrzać, i dokończyć przepis jak zwykle.

Sprzęt
Składniki
- 700 g wołowiny pokrojonej w cienkie paski
- 140 g skrobi ziemniaczanej (podzielonej na dwie porcje; można zastąpić skrobią kukurydzianą, ale panierka nie będzie aż tak chrupiąca)
- olej do smażenia
MARYNATA DO WOŁOWINY
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 4 plasterki imbiru (cienko pokrojone, 2-3 mm)
- 1 łyżka jasnego sosu sojowego
LEPKI SOS SŁODKO-KWAŚNY
- 150 g miodu
- 72 g jasnego sosu sojowego
- 125 ml wody
- 1 łyżka sosu hoisin
- 1 łyżka octu ryżowego
- 1 łyżka oleju sezamowego
- 1 łyżka wina Shaoxing
DO ZAGĘSZCZENIA SOSU
- 5 łyżeczek skrobi kukurydzianej
- 6 łyżeczek wody
Instrukcje
- Zmiksuj w blenderze cebulę, czosnek i imbir na gładką pastę. Jeśli nie masz blendera ani malaksera, zetrzyj je na tarce lub bardzo drobno posiekaj ręcznie; kawałki imbiru powinny być naprawdę małe.1 mała cebula, 2 ząbki czosnku, 4 plasterki imbiru (cienko pokrojone, 2-3 mm)
- Do wołowiny dodaj marynatę oraz 1 łyżkę jasnego sosu sojowego. Dokładnie wymieszaj i wstaw do lodówki na 1 godzinę.700 g wołowiny pokrojonej w cienkie paski, 1 łyżka jasnego sosu sojowego
- Po marynowaniu posyp wołowinę połową skrobi i dokładnie obtocz ją palcami. Odstaw na 10 minut.140 g skrobi ziemniaczanej (podzielonej na dwie porcje; można zastąpić skrobią kukurydzianą, ale panierka nie będzie aż tak chrupiąca)
- Rozgrzej olej do około 190°C.olej do smażenia
- Po 10 minutach, gdy olej będzie już gorący, dodaj pozostałą skrobię i ponownie obtocz wołowinę.
- Smaż wołowinę przez 1–2 minuty, partiami, a następnie wyjmuj ją na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.
- Gdy cała wołowina będzie już raz usmażona, włóż ją ponownie do gorącego oleju i smaż jeszcze 1 minutę.
- Odlej cały olej z garnka i postaw go z powrotem na kuchence, na średnio małym ogniu.
- Dodaj wszystkie składniki sosu oprócz wody i skrobi kukurydzianej.150 g miodu, 72 g jasnego sosu sojowego, 1 łyżka sosu hoisin, 1 łyżka octu ryżowego, 1 łyżka oleju sezamowego, 1 łyżka wina Shaoxing
- Mieszaj, aż składniki dobrze się połączą, i doprowadź sos do wrzenia.
- W małej misce wymieszaj skrobię kukurydzianą z zimną wodą. Wlej mieszankę do sosu i mieszaj, aż zgęstnieje. Wyłącz ogień.5 łyżeczek skrobi kukurydzianej, 6 łyżeczek wody
- Dodaj chrupiącą wołowinę i dokładnie obtocz ją w sosie.
Wartości odżywcze
Jeśli spodobał wam się mój przepis na chrupiącą wołowinę, pokochacie też klasyczną wołowinę z chili
