Pochodzenie Tjap Tjoy
Tjap Tjoy to fascynująca odmiana słynnego dania kuchni chińskiej Chop Suey, które rozbudziło wyobraźnię smakoszy na całym świecie.

Choć Chop Suey powszechnie uznaje się za danie pochodzenia chińsko-amerykańskiego, Tjap Tjoy zdołało wypracować własną tożsamość, zwłaszcza w kuchni chińsko-indonezyjskiej i holenderskiej. To prawdziwa mozaika smaków i tekstur: różnorodne warzywa oraz białko zanurzone w aromatycznym sosie.
Tjap Tjoy jest szczególnie ciekawe dlatego, że potrafi przekraczać granice kultur. W Indonezji znane jest jako „cap cai” i często przygotowuje się je z rozmaitych lokalnych warzyw, co pięknie odzwierciedla bioróżnorodność archipelagu.

W Holandii danie przyjęło się i zostało zaadaptowane ze względu na historyczne związki tego kraju z Indonezją — efekt okresu kolonialnego, który odcisnął trwałe piętno na kuchni holenderskiej.
Wariacje na temat Tjap Tjoy
Tjap Tjoy można przygotowywać na różne sposoby, ale zwykle bazuje na rozmaitych warzywach szybko smażonych w woku na dużym ogniu. Dzięki temu pozostają przyjemnie chrupiące. Podobnie jak w przypadku chop suey, spotyka się wersje z wołowiną, z kurczakiem, …
Współpraca z Hello Fresh
Bardzo się cieszę, że mogę podzielić się z wami nową współpracą, którą rozpocząłem z Hello Fresh. Ta firma zmienia sposób, w jaki gotujemy w domu, dostarczając kompletne zestawy posiłków prosto pod drzwi. Aby umożliwić mi przetestowanie usługi, otrzymałem pudełko ze wszystkimi składnikami potrzebnymi do przygotowania pysznego Tjap Tjoy (przepisem podzielę się z wami w tym artykule).

Najlepsze w tym wszystkim? Nie ma żadnych zobowiązań — możecie zrezygnować z usługi, kiedy tylko chcecie. To świetna okazja, by odkryć nowe przepisy i cieszyć się wyjątkowym kulinarnym doświadczeniem w zaciszu własnej kuchni.
Moja opinia o przepisie Hello Fresh na Tjap Tjoy
Gdy otrzymałem pudełko Hello Fresh ze wszystkimi składnikami na Tjap Tjoy, nie mogłem się doczekać, aż zabiorę się do gotowania. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu efekt końcowy był naprawdę bliski podobnym daniom, których próbowałem w restauracjach (nie tych najbardziej autentycznych, raczej lokalach z kuchnią fusion europejsko-chińską).
Szczególnie zaimponowało mi to, jak przepis został pomyślany: tak, by oddać bogactwo azjatyckich smaków nawet przy ograniczonej liczbie autentycznie azjatyckich składników.
Na przykład dodatek bulionu drobiowego wniósł do dania umami, rekompensując brak niektórych bardziej tradycyjnych składników. Pokazuje to nie tylko pomysłowość przepisu, ale też jego elastyczność — pozwala dostosować się do ograniczeń, a jednocześnie zapewnia bardzo przyjemne doznania smakowe.

Sprzęt
- 1 Wok lub głęboka patelnia
- 1 Garnek z pokrywką
Składniki
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 125 g pieczarek
- 1 czerwona papryka
- 1 zielona papryka
- 120 g brązowego ryżu szybkiego gotowania
- 200 g przyprawionego kurczaka pokrojonego w paski
- 40 ml kecap manis
- 50 g kiełków soi
- 2 łyżeczki mąki pszennej
- 1 łyżka oleju słonecznikowego
- 1 kostka bulionu drobiowego
- 1 szczypta soli
- 100 ml wody
Instrukcje
Krojenie
- Zagotuj w garnku dużą ilość wody.
- Pokrój cebulę na ćwiartki, a następnie grubo ją posiekaj. Drobno posiekaj czosnek.
- Pokrój pieczarki w plasterki. Usuń gniazda nasienne z papryk i pokrój je w paski.
Gotowanie
- Gotuj ryż pod przykryciem przez 10 minut. W razie potrzeby odcedź go i odstaw bez przykrycia.
- Rozgrzej olej w woku lub na głębokiej patelni. Podsmaż cebulę i czosnek na średnio dużym ogniu przez 2–3 minuty.

- Dodaj kurczaka pokrojonego w paski oraz mąkę i smaż 3–4 minuty, mieszając.

Przygotowanie sosu
- Pokrusz kostkę bulionową bezpośrednio nad wokiem. Dodaj paprykę i pieczarki. Smaż 5–7 minut.

- Dodaj kecap manis i wodę. Dokładnie wymieszaj i gotuj na średnio dużym ogniu przez 3 minuty, aż sos lekko się zredukuje.

- Dodaj kiełki soi i gotuj jeszcze przez 1–2 minuty.

- Dopraw solą i pieprzem do smaku.
Podanie
- Rozłóż ryż na talerzach.
- Na wierzch nałóż kurczaka z warzywami w sosie.
Wesprzyj blog, korzystając z oferty Hello Fresh
Chcę być z wami szczery: kiedy korzystacie z moich linków, aby skorzystać z wyjątkowej oferty Hello Fresh, otrzymuję niewielką prowizję od wygenerowanej sprzedaży. W żaden sposób nie zwiększa to waszego kosztu (poza tym, że korzystacie z atrakcyjnej zniżki), a bardzo pomaga w utrzymaniu i rozwijaniu tego bloga. Wasze wsparcie pozwala mi nadal dzielić się przepisami, recenzjami i wartościowymi artykułami. Dziękuję, że pomagacie utrzymać tę stronę przy życiu!
