Smażony kurczak z japońskich konbini: trybowane udo z kurczaka, marynata sojowa, czosnek i imbir, podwójne smażenie, dzięki któremu panierka jest nieregularna i krucha.
Gablotę grzewczą zauważa się, zanim człowiek w ogóle zdąży zdecydować, czy kupi cokolwiek. Famichiki wyjmuje się z żółto-białego opakowania jeszcze parzące, nieregularna panierka trzeszczy pod palcami, a sok od razu wypływa, niosąc smak soi, czosnku i imbiru.
Je się je na stojąco, jedną ręką, na peronie albo po wyjściu z biura. Nic nie wydaje się skomplikowane, a jednak każdy szczegół jest dopracowany. Największe zaskoczenie? W domowej wersji naprawdę wypada znakomicie.

Famichiki – co to takiego ?
Famichiki to smażony kurczak sprzedawany w FamilyMart i właśnie to markowe pochodzenie ma znaczenie.
To nie regionalne danie domowe ani katsu panierowane w panko : to produkt konbini oparty na konkretnym kawałku mięsa – trybowanym udzie kurczaka zwanym sai, długo marynowanym, obtoczonym w nieregularnej panierce na bazie kilku skrobi, a następnie smażonym, aż powstanie chropowata, chrupiąca skórka.
Nazwa to zbitka słowna : Fami od FamilyMart, chiki od chicken. Dokładny przepis nie jest publicznie znany, a sieć wspomina o mieszance 18 przypraw i ziół, którą zna wyłącznie jej prezes i kilku dyrektorów. Krążące opisy smaku pochodzą więc z rekonstrukcji tworzonych przez pasjonatów.

Z Okinawy na cały kraj – od 2006 roku
Wszystko zaczęło się na Okinawie, gdzie smażony kurczak jest częścią codzienności od czasów powojennych. Mieszkańcy wyspy uczynili go swoim – jedzą go jako przekąskę, ale też z ryżem i zupą miso. W październiku 2000 roku Okinawa FamilyMart wprowadził produkt z kością, Furachiki, będący skrótem od fried chicken, opracowany przez Tadashiego Nakandakariego z myślą o rynku, który uwielbia smażone przekąski i dania na wynos. Sukces przyszedł natychmiast.
Junji Ueda, ówczesny prezes FamilyMart, spróbował tego kurczaka z Okinawy i zobaczył w nim produkt na cały kraj. Wersja z kością brudziła palce i zostawiała resztki na ladzie – dwie wady nie do przyjęcia.
Po sześciu miesiącach prac rozwojowych bezkostne Famichiki trafiło do sprzedaży w całym kraju 17 października 2006 roku. Firma twierdzi, że od tamtej pory receptura się nie zmieniła.
Zaopatrzenie i przyprawianie odbywają się w centralnej fabryce w Tajlandii, skąd panierowane kawałki przyjeżdżają mrożone, by później zostać usmażone w sklepach. Sprzedaż przekroczyła 500 milionów sztuk w 2013 roku, 1 miliard w 2017 i 2 miliardy w 2023 roku.
Stali bywalcy mają swoje rytuały : wkładają kawałek do firmowej bułki z sosem tatarskim, wsuwają go do tamago sando, żeby połączyć gorącą chrupkość z chłodną sałatką jajeczną, albo kroją go na misce ryżu, robiąc „diabelski oyakodon” z masłem, sosem sojowym, czarnym pieprzem i jajkiem ontama. Najświeższe partie często wychodzą rano, tuż po wymianie oleju.
Główne składniki Famichiki

Odpowiedni kawałek mięsa to połowa sukcesu. Potrzebne jest trybowane udo kurczaka ze skórą, dość tłuste, by pozostało soczyste nawet po długim trzymaniu w cieple.
Panierka łączy mąkę pszenną, która daje strukturę, ze skrobią ziemniaczaną, odpowiadającą za suchą, kruchą chrupkość. Niektóre domowe wersje dodają odrobinę mąki ryżowej, by jeszcze bardziej odciążyć panierkę.
Marynata opiera się na sosie sojowym, który daje słoność i kolor, oraz na sake lub mirinie, które łagodzą smak i dodają aromatu. Starty czosnek i imbir tworzą charakterystyczną bazę aromatyczną znaną z karaage, cukier pomaga w zrumienieniu, a czosnek w proszku wzmacnia aromat suchej panierki.
Bulion drobiowy w proszku lub glutaminian sodu działają jak wzmacniacze smaku i sprawiają, że smak dłużej zostaje w ustach. Sól, czarny i biały pieprz dopełniają całość, nie zaburzając równowagi.

Jeśli chodzi o smażenie, przemysł najczęściej korzysta z mieszanki oleju rzepakowego i kukurydzianego, czasem uzupełnianej olejem palmowym lub bawełnianym, według opublikowanych analiz. W domu wystarczy neutralny olej odporny na wysoką temperaturę, w ilości na tyle dużej, by kawałki mogły swobodnie zanurzyć się w całości.

Autentyczne Famichiki – smażony kurczak z japońskiego konbini
Wydrukuj przepis Pinner la recette Ajouter à ma listeSkładniki
Kurczak
- 1 kg filetów z udek kurczaka bez kości, ze skórą
Marynata
Panierka i smażenie
- 1 jajko
- mąka w razie potrzeby
- skrobia ziemniaczana w razie potrzeby
- olej do smażenia tyle, by całkowicie przykrył kurczaka
Instrukcje
Przygotowanie i marynowanie
- Ułóż filety skórą do góry, a następnie wielokrotnie nakłuj mięso widelcem, aby je zmiękczyć i ułatwić marynacie wniknięcie do środka.1 kg filetów z udek kurczaka

- Pokrój każdy filet na 4 kawałki wielkości jednego kęsa.

- Wymieszaj kurczaka ze wszystkimi składnikami marynaty, aż każdy kawałek będzie dokładnie nią pokryty.8 łyżek sosu sojowego, 8 łyżek sake, 3 łyżki cukru, 2 łyżki mirinu, 1 łyżka bulionu drobiowego w proszku, 1 łyżka imbiru, 1.5 łyżki czosnku, 1 łyżka czosnku w proszku, 0.5 łyżki grubo mielonego czarnego pieprzu

- Przełóż kurczaka do woreczka lub szczelnego pojemnika i wstaw do lodówki na 1–3 godziny.

- Odcedź kurczaka na sicie, a następnie odstaw go na około 30 minut w temperaturze pokojowej.

Panierowanie i podwójne smażenie
- Rozgrzej olej do około 160°C.olej do smażenia

- Roztrzep jajko.1 jajko

- Zanurz kawałki kurczaka w roztrzepanym jajku.

- Dokładnie obtocz je w mące, a potem w skrobi ziemniaczanej.mąka, skrobia ziemniaczana

- Smaż przez około 6 minut w 160°C, w razie potrzeby obracając kawałki w połowie smażenia, czyli po mniej więcej 3 minutach, a następnie wyjmij je z oleju.

- Zwiększ temperaturę oleju do około 180°C i smaż kurczaka ponownie przez około 3 minuty, aż panierka stanie się wyraźnie chrupiąca.
- Podawaj od razu, najlepiej bardzo gorący.

Uwagi
- Nakłuwanie mięsa widelcem naprawdę robi różnicę: kurczak jest delikatniejszy i lepiej chłonie marynatę. Jeszcze lepiej sprawdzi się nakłuwacz do mięsa.
- Panierka powinna być cienka: zbyt gruba warstwa sprawi, że efekt będzie bliższy KFC niż klasycznemu Famichiki.