Rozpływające się pulpeciki z paneeru w sosie z nerkowców o barwie kości słoniowej — wielki wegetariański klasyk mogolskich stołów.
Po malai kofta sięga się wtedy, gdy ma się ochotę na łagodność zamiast ostrości. Sos jest jasny, niemal w kolorze kości słoniowej, i pachnie zielonym kardamonem oraz kasuri methi rozgniecionymi w palcach.
Pod spodem czekają pulpeciki, złociste po smażeniu, które pod łyżką rozpadają się tak, jakby nigdy nie były zwarte.

W środku nerkowiec albo rodzynka przełamują tę kremową delikatność. To bogate danie, ale nigdy ciężkie: cała sztuka polega na tym, by sos pozostał lekki.
Malai kofta — co to takiego ?
Malai kofta to wielki klasyk wegetariańskiej kuchni dworskiej północnych Indii: smażone pulpeciki z paneeru i ziemniaków, podawane w jedwabiście gładkim sosie shahi. Paneer zapewnia delikatność, ziemniak spaja całość, nie dominując smaku, a khoya lub mawa wnosi tę mleczną miękkość, która rozpływa się w ustach.
W wielu wersjach w środku kryją się posiekane nerkowce, pistacje albo rodzynki, tak że nóż przebija cienką złocistą skórkę, zanim dotrze do miękkiego wnętrza. Sos pozostaje jednak safed, czyli biały: pasta z gotowanej cebuli nadaje mu treściwość, nerkowce i pestki melona (magaz) odpowiadają za emulsję, a jogurt i śmietanka — za głębię.
Słowo „ kofta ” pochodzi z perskiego kuftan, czyli „tłuc” lub „siekać”, i pierwotnie oznaczało pulpeciki z mięsa mielonego, które z Azji Zachodniej trafiły do kuchni indo-perskich. „ Malai ” to gęsta śmietanka tworząca się na powierzchni długo gotowanego mleka, zwłaszcza bawolego. Sama nazwa dokładnie więc mówi, co znajduje się na talerzu.

Od kuchni mogolskich do świątecznego dania bez mięsa
Malai kofta należy do mogolskiej kuchni dworskiej, czyli odmiany kuchni indyjskiej, w której techniki Azji Środkowej i Persji spotkały się z produktami subkontynentu. W kuchni bankietowej ceniono powolne duszenie, orzechy i nasiona, nabiał oraz wody kwiatowe. Zbiory przepisów, takie jak Nuskha-i-Shahjahani, opisują te stoły i ich wyrafinowane zamiłowanie do widowiskowości.
W miarę jak na dworach pojawiało się coraz więcej hinduskich elit, zwłaszcza radźpuckich, kucharze musieli liczyć się z hinduistycznymi i dżinijskimi zasadami żywieniowymi. Tworzyli wystawne dania wegetariańskie, z takim samym rozmachem jak potrawy mięsne.

Nargisi kofta, czyli jajko na twardo oblepione mięsem mielonym, zainspirowało wersje, w których żółtko odtwarzano za pomocą paneeru barwionego szafranem. W nurcie awadhi kucharze poszli jednak dalej niż sama imitacja: paneer, malai, khoya i nerkowce zaczęły grać w tym daniu główną rolę.
Historyk K. T. Achaya wiąże rozwój paneeru w północnych Indiach z kwaśnym ścinaniem mleka, techniką wprowadzoną przez Portugalczyków w Bengalu w XVII wieku. Legenda głosi, że kostki paneeru wpadły do garnka z sosem shahi i właśnie tak narodziło się to danie.
Zapewne nie jest prawdziwa, ale dobrze pokazuje prestiż związany z tym sosem. Dziś podaje się trzy lub cztery kofty na osobę, a gorący sos wylewa się w ostatniej chwili, by zmiękły, nie rozpadając się.
Główne składniki malai kofty

Pulpeciki opierają się na trzech elementach. Paneer daje im delikatną strukturę i chłonie aromaty sosu, ziemniak pełni rolę dyskretnego skrobiowego spoiwa, a khoya lub mawa wnosi słodycz zredukowanego mleka. Pistacje, rodzynki i posiekane nerkowce trafiają do środka dla kontrastu tekstur.
Podstawą sosu jest pasta z gotowanej cebuli, która nadaje mu treściwość, nie zmieniając koloru. Nerkowce i pestki melona (magaz) go zagęszczają i nadają mu aksamitność. Jogurt wnosi kwasowość, dzięki której całość nie staje się zbyt ciężka, śmietanka lub malai odpowiadają za pełną, otulającą konsystencję, od której pochodzi nazwa dania, a ghee wydobywa aromat przypraw.

Przyprawy pozostają subtelne zarówno w kolorze, jak i w smaku. Biały pieprz wnosi delikatną pikantność, zielony kardamon — aromat, kwiat muszkatołowy — ciepłą słodycz, a kasuri methi, pokruszone tuż na końcu, dodaje goryczki, która równoważy śmietankową nutę. Wystarczy jedna lub dwie krople kewry albo wody różanej, a kilka nitek szafranu nadaje całości bladozłoty odcień. Szczypta cukru zaokrągla kwasowość jogurtu.

Składniki
Na kofty
Masa na kofty
- 150 g paneeru
- 50 g mawy
- 2 łyżki skrobi kukurydzianej
- 0,25 łyżeczki czarnego pieprzu mielonego
- 0,25 łyżeczki kminu rzymskiego w proszku
- 0,25 łyżeczki czerwonej papryczki chili w proszku
- 0,25 łyżeczki garam masala w proszku
- sól do smaku
Nadzienie do koft
- 2 łyżki orzechów nerkowca i rodzynek drobno posiekanych
Do obtoczenia i smażenia
- 2 łyżki skrobi kukurydzianej do obtoczenia
- olej o neutralnym smaku w razie potrzeby, do smażenia
Na curry
Baza cebulowo-nerkowcowa
- 2 duże cebule grubo posiekane
- 10 orzechy nerkowca
- 1 kawałek cynamonu
- 6 ziarna czarnego pieprzu
- 2 goździki
- 4 małe strączki kardamonu
- 1 kawałek suszonej czerwonej papryczki chili
- łodyżki świeżej kolendry według uznania
- woda odrobina, do gotowania
- masło odrobina, do podsmażenia
Sos
- 4 łyżeczki masła
- 2 liście laurowe
- 1 łyżka pasty imbirowo-czosnkowej
- 120 ml domowej śmietanki lub świeżego jogurtu
- 240 ml mleka do regulacji gęstości sosu
- 4 łyżki śmietany
- sól do smaku
- 0,25 łyżeczki garam masala w proszku
Tadka i dekoracja
- masło odrobina, do tadki
- 0,25 łyżeczki kaszmirskiej czerwonej papryczki chili w proszku
- ubita śmietanka odrobina, do dekoracji
Do podania
- naan, chleb tandoori lub ryż z kminem rzymskim
Instrukcje
Masa na kofty
- Przełóż mawa i paneer do dużej miski, a następnie rozgnieć i wyrabiaj, aż masa będzie gładka i elastyczna.150 g paneeru, 50 g mawy

- Dodaj skrobię kukurydzianą, kmin rzymski, czarny pieprz, czerwoną papryczkę chili, garam masala i sól. Wymieszaj, przykryj i odstaw.2 łyżki skrobi kukurydzianej, 0,25 łyżeczki czarnego pieprzu, 0,25 łyżeczki kminu rzymskiego, 0,25 łyżeczki czerwonej papryczki chili, 0,25 łyżeczki garam masala, sól

Baza curry
- Rozgrzej odrobinę masła na głębokiej patelni. Dodaj cebulę i wymieszaj. Wlej odrobinę wody, a następnie dodaj cynamon, goździki, strączki kardamonu, orzechy nerkowca, suszoną czerwoną papryczkę chili i łodyżki kolendry.2 duże cebule, 10 orzechy nerkowca, 1 kawałek cynamonu, 2 goździki, 4 małe strączki kardamonu, 1 kawałek suszonej czerwonej papryczki chili, łodyżki świeżej kolendry, woda, masło

- Przykryj i gotuj, aż cebula i orzechy nerkowca zmiękną. Ostudź, a potem zmiksuj całość na gładką pastę.

Formowanie koft
- Podziel masę na równe porcje. Na środku każdej porcji ułóż trochę posiekanych orzechów nerkowca i rodzynek, dokładnie zlep brzegi, a następnie uformuj okrągłe lub owalne kofty.2 łyżki orzechów nerkowca i rodzynek

- Obtocz każdą koftę w skrobi kukurydzianej.2 łyżki skrobi kukurydzianej

Smażenie koft
- Rozgrzej olej na głębokiej patelni, a następnie smaż kofty na średnim ogniu, delikatnie je obracając, aż równomiernie się zezłocą. Wyjmij i odłóż na bok.olej o neutralnym smaku

Sos
- Rozgrzej masło na głębokiej patelni. Dodaj liście laurowe i lekko je podsmaż, następnie dodaj pastę imbirowo-czosnkową i smaż jeszcze przez chwilę.4 łyżeczki masła, 2 liście laurowe, 1 łyżka pasty imbirowo-czosnkowej

- Dodaj przygotowaną pastę cebulowo-nerkowcową i smaż, mieszając, aż tłuszcz zacznie oddzielać się od masy.

- Dodaj domową śmietankę (lub jogurt) i wymieszaj. Stopniowo wlewaj mleko, cały czas mieszając, dodaj sól, garam masala i śmietanę, a następnie zdejmij sos z ognia.120 ml domowej śmietanki, 240 ml mleka, 4 łyżki śmietany, sól, 0,25 łyżeczki garam masala

Wykończenie dania
- Ułóż kofty na półmisku i polej je gorącym curry, tak aby były dobrze przykryte.
- Rozgrzej odrobinę masła z czerwoną papryczką chili, aby przygotować prostą tadkę, a następnie polej nią curry. Udekoruj danie odrobiną ubitej śmietanki.masło, 0,25 łyżeczki kaszmirskiej czerwonej papryczki chili, ubita śmietanka

- Podawaj na gorąco z naanem, chlebem tandoori lub ryżem z kminem rzymskim.naan, chleb tandoori lub ryż z kminem rzymskim
Uwagi
- Aby kofty nie rozpadały się podczas smażenia, dobrze wyrób masę i równomiernie obtocz je w skrobi.
- Jeśli sos jest zbyt gęsty, dodaj trochę ciepłego mleka; jeśli jest zbyt rzadki, gotuj go na małym ogniu jeszcze przez kilka minut.