thé thaï sur fond e bois

Thai Iced Tea – tajska herbata mrożona

Domowa tajska herbata mrożona: intensywna, kremowa i w charakterystycznym pomarańczowym kolorze

Skocz do przepisu
4.97/5 (33)

W Bangkoku późnopopołudniowy upał ciąży jak syrop z cukru palmowego. Tuk-tuki terkoczą po ruchliwych ulicach, a metalowe szczypce ulicznej sprzedawczyni pobrzękują o poobijaną lodówkę turystyczną. W chmurze pary kobieta unosi blaszany dzbanek i cienkim łukiem przelewa gorącą herbatę do kubka wypełnionego kruszonym lodem.

Syczący płyn natychmiast tworzy marmurkowe smugi, po czym strużka mleka skondensowanego rozchodzi się w kremowych zawijasach. Pierwszy łyk jest najpierw taniczny, potem aksamitny, a na końcu bardzo słodki. Tajska herbata mrożona to coś więcej niż zwykły sposób na upał: opowiada historię szlaków handlowych i lokalnej pomysłowości Tajlandii.

Latte w szklance na drewnianym tle
Innym niezwykle efektownym napojem jest ube latte

Pochodzenie tajskiej herbaty mrożonej

Herbata trafiła na królewskie dwory Syjamu już w XVII wieku; elity piły ją na gorąco i bez dodatków, ceniąc chińskie liście za subtelny aromat. Dwie rewolucje przemysłowe miały jednak zmienić zasady gry. W 1893 roku Nestlé zaczęło wysyłać do królestwa puszki słodzonego mleka skondensowanego. Dziesięć lat później pierwsza fabryka lodu w Bangkoku cięła bloki rzecznego lodu na krystaliczne kostki.

Nagle w kraju, który niemal nie znał chłodu, herbata mogła być jednocześnie aksamitna i lodowata. Indyjscy kupcy spopularyzowali zwyczaj picia chai z mlekiem, a chińsko-tajscy przedsiębiorcy dostosowali go do lokalnych podniebień spragnionych wyrazistszej słodyczy.

Bubble tea z taro na czarnym stole
Jeśli lubisz azjatyckie napoje, wypróbuj też mój bubble tea z taro

Kolejny etap nastąpił w 1945 roku, gdy w Bangkoku otwarto Cha Tra Mue. Założyciele zastąpili kosztowną herbatę cejlońską mocniejszym i tańszym assamem, a następnie podbili ceglastoczerwony kolor naparu barwnikiem spożywczym, aby po dodaniu mleka klienci mogli łatwo odróżnić herbatę od kawy.

Tak narodziła się szklanka o płomiennie pomarańczowej barwie, zapowiadającej smak już z daleka. W ciągu kilku lat cha yen stała się obowiązkową pozycją w kawiarniach, a w 2023 roku TasteAtlas uznał ją za siódmy najlepszy napój bezalkoholowy na świecie.

Co decyduje o autentyczności: składniki i technika sprzedawców

Autentyczność zaczyna się od mocnej herbaty: assamu z łamanych liści albo tajskiej mieszanki handlowej, lekko waniliowej, barwionej barwnikiem spożywczym E110 (Żółcień nr 6), czasem z dodatkiem innych odcieni, aby uzyskać tę niepowtarzalną terakotową poświatę.

Sprzedawcy wsypują odmierzoną porcję liści do płóciennej „skarpetki do herbaty”, zalewają ją wrzątkiem, a następnie „przeciągają” napar między dwoma czajnikami, aby go napowietrzyć i wydobyć taniny. Koncentrat robi się niemal atramentowy: to gwarancja, że przetrwa późniejsze rozcieńczenie.

Składniki na tajską herbatę mrożoną
Tak niewiele składników, a wszystkie łatwo u nas znaleźć — nie ma wymówek!

Cukier i solidna strużka słodzonego mleka skondensowanego trafiają do naparu, dopóki jest jeszcze gorący. Ta podwójna słodycz daje to, co Tajowie nazywają „หวาน มัน” (wan-man) — jednocześnie słodkie i bogate — dzięki czemu napój pozostaje niemal deserowy nawet wtedy, gdy lód zaczyna się topić. Gorący napar wylewa się następnie na górę kruszonego lodu, gwałtownie go schładzając. Na powierzchni dryfuje potem warstwa mleka skondensowanego, tworząc fale, które powoli opadają i marmurkują szklankę.

Ostateczny charakter tej mlecznej herbaty łatwo opisać, ale trudno podrobić: taniczny szkielet nadaje strukturę, kremowy środek daje pełnię, a karmelowy finisz utrzymuje się akurat na tyle długo, by zachęcić do kolejnego łyku. Wystarczy podmienić choć jeden element — zbyt słabo zaparzoną herbatę, zwykły biały cukier albo zamiennik mleka — a równowaga się rozpada, zostawiając napój być może przyjemny, ale już nie do końca prawdziwe cha yen.

Autentyczne cha yen w skrócie

  • Profil smakowy: wyrazista czarna herbata, nuta wanilii i niemal brak wyraźnych przypraw masala.
  • Pomarańczowy odcień pochodzi dziś z barwnika spożywczego; dawniej używano płatków krokosza barwierskiego albo prażonych nasion tamaryndowca.
  • Idealny profil podąża za lokalną mantrą „หวาน มัน” (wan-man): ma być tak samo słodki, jak bogaty.

Mity i współczesne wariacje

Za dużo przypraw? Anyż gwiazdkowy i kardamon nie są niezbędne. Na chodnikach Bangkoku ewentualne przyprawy — podkreślam: naprawdę nie trzeba dodawać nic poza herbatą — znajdują się już w mieszance herbacianej; sprzedawcy rzadko wrzucają całe strąki do garnka.

Czy mleko kokosowe to „tradycja”? To wegański patent z XXI wieku — pyszny, owszem, ale historycznie zupełnie nietrafiony.

Porównaj kilka szklanek, a zobaczysz dwie szkoły. Wersja uliczna jest intensywnie pomarańczowa, bardzo słodka i zwieńczona mlekiem skondensowanym z puszki. Wiele zachodnich kawiarni łagodzi słodycz, zastępuje mleko skondensowane lekką śmietanką i pomija pływającą warstwę, przez co napój jest jaśniejszy i lżejszy.

Na głębokim południu Tajlandii przygotowanie herbaty zamienia się w mały spektakl: cha chak, czyli „ciągniętą herbatę”, przelewa się z jednego czajnika do drugiego, aż powstanie piana, po czym podaje na gorąco albo z lodem. Zielona wersja aromatyzowana jaśminem uwodzi z kolei kulinarnych influencerów.

Tajowie często podają cha yen z pączkami pa thong ko albo z dowolnym zielonym curry czy daniem stir-fry, które rozgrzewa język: cukier i tłuszcz działają wtedy jak kulinarna gaśnica.

thé thaï sur fond e bois

Thai Iced Tea – tajska mrożona herbata

Wydrukuj przepis Pinner la recette Ajouter à ma liste
4.97/5 (33)
Czas przygotowania: 10 minuty
Czas gotowania: 10 minuty
Łączny czas: 20 minuty
Rodzaj: Napoje
Kuchnia: Tajska
Servings: 2 szklanki
Calories: 302kcal
Author: Marc Winer

Składniki

  • 5 torebek czarnej herbaty
  • 0.5 łyżeczki pomarańczowego barwnika spożywczego barwnik FD&C Yellow #6 lub E110
  • 480 ml wody wrzącej
  • 15 g cukru granulowanego
  • 60 ml słodzonego mleka skondensowanego
  • 60 g mleka w proszku
  • 1 szczypta soli
  • kostki lodu do podania

Instrukcje

Przygotowanie

  • Włóż torebki herbaty do dużej miski.
    5 torebek czarnej herbaty
    Sachets de thé dans saladier
  • Doprowadź wodę do wrzenia.
    480 ml wody
  • Zalej torebki herbaty wrzącą wodą i odstaw, aby napar był jak najmocniejszy.
    Thé infusé dans saladier
  • Dodaj pomarańczowy barwnik spożywczy i dokładnie wymieszaj trzepaczką.
    0.5 łyżeczki pomarańczowego barwnika spożywczego
    Ajout colorant dans thé
  • Wmieszaj cukier granulowany, słodzone mleko skondensowane, mleko w proszku i sól.
    15 g cukru, 60 ml słodzonego mleka skondensowanego, 60 g mleka w proszku, 1 szczypta soli
    Ajout des laits et sucre
  • W razie potrzeby dodaj odrobinę więcej barwnika spożywczego, aby uzyskać tradycyjny kolor.
  • Wstaw do lodówki na około godzinę, aby napój się schłodził.
  • Napełnij dużą szklankę kostkami lodu i wlej na nie herbatę.
    kostki lodu

Uwagi

Dostosuj ilość barwnika, aby uzyskać pożądany kolor.

Wartości odżywcze

Kalorie: 302kcal | Féculents: 40g | Białko: 11g | Fat: 11g | Tłuszcze nasycone: 7g | Tłuszcze wielonienasycone: 0.3g | Tłuszcze jednonienasycone: 3g | Cholesterol: 42mg | Sód: 367mg | Potas: 544mg | Cukier: 40g | Witamina A: 384IU | Witamina C: 4mg | Wapń: 391mg | Żelazo: 0.2mg
As-tu réalisé cette recette ?Tague @marcwiner sur Instagram !

Źródła kulinarne

4.97 from 33 votes (29 ratings without comment)

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Note la recette