Bangkok to miasto, które nie potrafi stać w miejscu
Między świątyniami https://marcwiner.com/plus-beaux-temples-bangkok/, street foodem https://marcwiner.com/ou-manger-bangkok/ a czystym chaosem codziennego życia jest tu wystarczająco wiele, by wypełnić cały miesiąc bez chwili nudy. Ale to właśnie atrakcje wykraczające poza klasyczne turystyczne miejscówki sprawiają, że zamiast dobrego wyjazdu do Bangkoku przeżywa się wyjazd niezapomniany. Niezależnie od tego, czy oglądasz walkę Muay Thai, suniesz kanałami w łodzi z długim ogonem, czy sączysz koktajl o zachodzie słońca na 50. piętrze, to miasto oferuje doświadczenia, których po prostu nie znajdziesz nigdzie indziej.
Ten przewodnik obejmuje 20 najlepszych rzeczy do zrobienia w Bangkoku, od wycieczek do starożytnych ruin po rooftop bary, w których wysadzisz swój budżet w najpiękniejszy z możliwych sposobów. Ogólny przegląd miasta znajdziesz na https://marcwiner.com/guide-complet-visiter-bangkok/.
Rzeka Chao Phraya: łodzie ekspresowe, rejsy kanałami i rejsy turystyczne
Chao Phraya przecina Bangkok na pół, a wypłynięcie na wodę to jeden z najprostszych sposobów, by zobaczyć miasto z zupełnie innej perspektywy. Masz trzy główne opcje, które bardzo się od siebie różnią pod względem ceny i atmosfery.
Łódź turystyczna Blue Flag
Najwygodniejsza opcja. Ta łódź typu hop-on/hop-off kursuje główną odnogą rzeki, zatrzymując się przy najważniejszych atrakcjach, takich jak Wat Arun, przystań przy Wielkim Pałacu i Chinatown. Jeden przejazd kosztuje od 15 do 40 batów (mniej niż 1 EUR), a możesz nią pływać przez cały dzień choćby tylko dla samej panoramy. To ta sama rzeka, którą płyną zawrotnie drogie rejsy, tylko bez bufetu i słonego rachunku, który do niego dochodzi.
Rejsy łodzią z długim ogonem po kanałach (khlongi)
To wycieczka, którą większość podróżnych pomija, a prawdopodobnie najlepsza wodna atrakcja w Bangkoku. Wynajmij prywatną łódź z długim ogonem z Sathorn Pier lub Tha Chang Pier i zapuść się w sieć kanałów Thonburi na zachodnim brzegu. Przepłyniesz wąskimi drogami wodnymi otoczonymi drewnianymi domami na palach, niewielkimi świątyniami i mieszkańcami zajętymi swoimi sprawami. Człowiek czuje się jak w innym stuleciu.

Uczciwa cena za całą łódź to od 1000 do 1500 batów (26 do 40 EUR) za całość, a nie od osoby. Jeśli ktoś podaje ci 1500 do 2000 od osoby, odwróć się na pięcie i negocjuj bezpośrednio na przystani. Nie rezerwuj zawrotnie drogich rejsów kanałami online, skoro to samo możesz zorganizować na miejscu za ułamek ceny.
Najlepszy przystanek po drodze to Artist’s House (Baan Silapin), tradycyjny drewniany dom nad kanałem, gdzie codziennie odbywają się przedstawienia kukiełkowe. Jest za darmo, jest spokojnie i to właśnie takie miejsce odsłania Bangkok daleko wykraczający poza centra handlowe i korki.
Rejsy z kolacją
Szczera opinia: rejsy z kolacją po Chao Phraya są zawrotnie drogie i rozczarowujące. Jedzenie to przeciętny bufet, łodzie są zatłoczone, a płacisz dopłatę za to, co sprowadza się do tego samego widoku, który masz z promu za 30 batów (mniej niż 1 EUR). Jeśli chcesz przeżyć zachód słońca nad rzeką, wybierz zamiast tego łódź Blue Flag o złotej godzinie i zaoszczędź ponad 2000 batów (53 EUR).
Targi i zakupy
Scena targowa w Bangkoku jest niesamowicie rozległa. Mógłbyś spędzić cały wyjazd na przemierzaniu targowisk i i tak ominąć ich dziesiątki. Oto te, które naprawdę zasługują na odwiedziny.
Chatuchak Weekend Market
Chatuchak to jeden z największych targów pod gołym niebem na świecie, z ponad 15 000 stoiskami rozmieszczonymi na 11 hektarach. Działa w soboty i niedziele (istnieje też mniejsza wersja w piątkowe wieczory od 18:00 do północy, chłodniejsza i mniej zatłoczona, choć nie wszystkie stoiska są wtedy otwarte).
Idealna pora to między 9:00 a 10:00 w sobotę lub niedzielę: sklepy są otwarte, autokary z turystami jeszcze nie dotarły, a temperatura jest jeszcze do zniesienia. Między 13:00 a 15:00 ciepło uwięzione pod metalowymi dachami staje się dosłownie duszące.
Niepodważalna złota zasada w Chatuchak: kupuj, gdy zobaczysz. Targ to labirynt. Nie odnajdziesz tego stoiska. Nie wmawiaj sobie, że tu wrócisz. Nie wrócisz.
Użyj Clock Tower jako punktu spotkań. Gdy będziesz potrzebować klimatyzowanej przerwy, schroń się w JJ Mall lub w sąsiednim Mixt Chatuchak. Dojedź metrem BTS do stacji Mo Chit lub MRT do stacji Chatuchak Park.
Najlepsze sekcje: ubrania młodych tajskich projektantów w Sekcjach 2-4, ceramika i vintage’owy denim. I weź lody kokosowe u jednego z ulicznych sprzedawców, żeby twoja temperatura ciała nie osiągnęła krytycznego poziomu.
Targi dla smakoszy
Wang Lang Market znajduje się po drugiej stronie rzeki, naprzeciwko Wielkiego Pałacu. To tutaj na lunch przychodzi personel szpitala Siriraj i studenci, co mówi ci wszystko o cenach i jakości. Klientela niemal wyłącznie lokalna, marża turystyczna minimalna.
Or Tor Kor Market sąsiaduje z Chatuchak i oferuje jedne z najlepszych świeżych produktów i dań gotowych do zjedzenia w Bangkoku. Jest czyściej i lepiej zorganizowany niż większość targów, z luksusowymi owocami tropikalnymi nie do znalezienia na ulicznych stoiskach.
Khlong Toei Market to targ w stanie surowym: targowisko ze świeżymi produktami, gdzie mieszkańcy robią codzienne zakupy. Żadnych turystów, żadnych tablic po angielsku, żadnej inscenizacji pod Instagram. Jest autentyczny w tym znaczeniu, w jakim to słowo jeszcze coś znaczy.
Targi nocne
Jodd Fairs zastąpił dawny Train Night Market Ratchada i stał się najpopularniejszym targiem wieczornym. Jest fotogeniczny, jedzenie jest dobre i przyciąga mieszankę turystów i mieszkańców. Turystyczny, owszem, ale z gatunku tych przyjemnych.
Jeśli szukasz czegoś bardziej kameralnego, Srinagarindra Train Night Market (Talad Rot Fai) leży na uboczu, ale jest ogromny, naszpikowany rzeczami vintage i antykami, i niemal kompletnie omijany przez turystów. Jeśli lubisz grzebać w starociach, podróż jest tego warta. Owl Night Market (Talad Nok Hook) przy MRT Purple Line jest w tym samym stylu: niskie ceny, lokalna klientela, zero turystów.
Centra handlowe
MBK Center to bangkocka instytucja w dziedzinie elektroniki, naprawy telefonów i tanich artykułów. IconSiam to opcja luksusowa: mieści sztuczny, klimatyzowany „pływający targ” w środku, ale bardzo przydatny w deszczowy dzień. Platinum Fashion Mall w Pratunam sprzedaje ubrania hurtowo w cenach, przy których fast fashion wydaje się droga.
Pływające targi: wersja bez filtra
Każdy plan zwiedzania Bangkoku zawiera pływający targ, a każdy podróżny zadaje to samo pytanie: który nie jest pułapką na turystów? Oto szczera odpowiedź.

Damnoen Saduak: unikać
Damnoen Saduak to najsłynniejszy pływający targ i właśnie na tym polega problem. Stał się tym, co podróżni zgodnie określają mianem „obskurnego parku rozrywki”: betonowe kanały obstawione stoiskami z pamiątkami sprzedającymi te same masowo produkowane przedmioty, zawyżone ceny i łodzie pełne turystów wpadających na siebie nawzajem.
Klasyczna pocztówka z kolorowymi łodziami obładowanymi owocami? Możesz ją tu mieć, ale słono zapłacisz za wszystko, co ją otacza.
Istnieje też powszechny przekręt: kierowcy taksówek podrzucają cię na prywatną przystań, która życzy sobie ponad 2000 batów (53 EUR) za przejażdżkę łodzią. Oficjalna przystań jest dalej, w głębi targu, i kosztuje od 300 do 500 batów (8 do 13 EUR). Jeśli i tak się tam wybierasz, mijaj pierwszą przystań, którą zobaczysz.
Amphawa: najlepszy wybór
Amphawa działa od piątku do niedzieli i najlepiej odwiedzać go późnym popołudniem oraz wieczorem. Główną atrakcją jest jedzenie, zwłaszcza owoce morza grillowane na łodziach wzdłuż kanału. Atmosfera jest bardziej swobodna niż w Damnoen Saduak, znacznie bardziej lokalna, a rejsy łodzią dla obserwacji świetlików o zachodzie słońca są warte podróży.
Amphawa leży około 15-20 minut od Maeklong Railway Market, co pozwala połączyć oba w jeden wypad.
Khlong Lat Mayom: wybór smakoszy
Jeśli bardziej zależy ci na jedzeniu niż na fotografowaniu, Khlong Lat Mayom to najlepszy pływający targ w pobliżu Bangkoku. Klientela składa się w około 90% z mieszkańców, a jedzenie jest powodem ich obecności. Daniem, którego nie wolno przegapić, jest Pla Pao, ryba grillowana w skorupie z soli. Możesz też wybrać się na krótki rejs łodzią do pobliskich farm storczyków za 100 do 200 batów (3 do 5 EUR).
Tylko w weekendy.
Inne opcje
Taling Chan jest blisko Bangkoku i łatwo dostępny, idealny na pół dnia. Tha Kha pozostaje rzadko odwiedzany przez turystów i oferuje spokojną, autentyczną atmosferę. A jeśli żaden z tych targów nie jest dostępny w weekend, Khlong Bang Luang działa codziennie i oferuje przedstawienia kukiełkowe w Artist’s House nad kanałem.
Wycieczka: Ayutthaya
Ayutthaya była stolicą Syjamu przez ponad 400 lat, zanim Birmańczycy zrównali ją z ziemią w 1767 roku. To, co po niej zostało, to obiekt wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO: rozpadające się ceglane świątynie, pozbawione głów posągi Buddy i korzenie drzew powoli oplatające kamienne mury.
To 80 kilometrów na północ od Bangkoku i jedna z najlepszych jednodniowych wycieczek w regionie. Trochę jak nasze własne Pompeje, ale z wiekami historii khmerskiej i buddyjskiej w dodatku.

Jak tam dotrzeć
Pociąg z Krung Thep Aphiwat Central Terminal (dawniej Bang Sue) to klasyczny wybór. Trzecia klasa kosztuje od 15 do 20 batów (tak, nawet nie 1 EUR) za przejazd trwający od 1 h 30 do 2 h bez klimatyzacji, z otwartymi oknami i ulicznymi sprzedawcami oferującymi przekąski. To typowo tajskie doświadczenie podróżnicze.
Druga klasa z klimatyzacją jest wygodniejsza i kosztuje nieco więcej.
Minivany z terminalu są szybsze, ale ciasne, a kierowcy traktują ograniczenia prędkości jako luźne sugestie. Taksówka Grab kosztuje 1000-1500+ batów (26-40 EUR) w jedną stronę.
Wyjedź z Bangkoku około 7-8 rano, żeby maksymalnie wykorzystać dzień, zanim południowy upał stanie się nie do zniesienia.
Poruszanie się po Ayutthayi
Po przyjeździe na dworzec przejdź przez ulicę i wsiądź na mały prom (5-10 batów) na tę stronę wyspy, gdzie znajdują się ruiny. Nie pozwól kierowcom tuk-tuków przy dworcu zawyżać ceny; najpierw przepraw się przez rzekę, a potem negocjuj.
Wynajęcie tuk-tuka za 200 do 300 batów za godzinę (5 do 8 EUR) na 3-4 godziny to najwygodniejsza opcja. Kierowca czeka przy każdej świątyni, podczas gdy ty zwiedzasz. Wynegocjuj całkowitą cenę przed wsiadaniem.
Rowery są dostępne za 50-60 batów dziennie (około 1,50 EUR), ale to realne tylko wtedy, gdy jesteś w dobrej formie fizycznej i wyruszasz przed 10:00. Później upał czyni jazdę rowerem przez odsłonięte ruiny naprawdę niebezpieczną.
Co zobaczyć
Wat Mahathat kryje słynną głowę Buddy oplecioną korzeniami drzewa figowego, prawdopodobnie najczęściej fotografowany obraz Ayutthayi.
Wat Chaiwatthanaram to kompleks świątyń w stylu khmerskim z imponującymi prangami (wieżami). Odwiedź go późnym popołudniem, a jego sylwetka o zachodzie słońca przywodzi na myśl miniaturowy Angkor Wat.
Rejs łodzią o zachodzie słońca wokół wyspy to najlepsze doświadczenie Ayutthayi, według niemal wszystkich podróżnych, którzy go odbyli. Łódź z długim ogonem okrąża ruiny między 16:00 a 17:00, zatrzymując się po drodze przy trzech świątyniach. Łodzie wspólne kosztują około 200 batów od osoby (5 EUR); prywatna łódź to 600-800 batów (16-21 EUR). Pamiętaj, żeby zabrać środek na komary.
Nie wyjeżdżaj bez spróbowania boat noodles. Są podawane w maleńkich miseczkach (ustawisz ich w stos kilkanaście lub więcej) i są specjalnością Ayutthayi.
Ostrzeżenie przed znużeniem świątyniami: po Wat Mahathat i Wat Chaiwatthanaram pozostałe ruiny zaczynają wyglądać podobnie. Zaplanuj łącznie od 4 do 6 godzin i nie czuj się zobowiązany, by zwiedzić wszystko.
Alternatywa: Ancient City (Muang Boran)
Jeśli nie masz całego dnia, Ancient City (Muang Boran) to park na południe od Bangkoku z pomniejszonymi replikami tajskich obiektów historycznych. To nie oryginał, ale jest bliżej (dojazd metrem BTS, a potem krótki przejazd taksówką), mniej wyczerpujący fizycznie, a repliki są dobrze wykonane. Wynajmij wózek golfowy, by przemierzyć teren.
Wycieczka: Kanchanaburi
Kanchanaburi kryje Most na rzece Kwai (który Francuzi dobrze znają dzięki filmowi), muzeum Hellfire Pass oraz park narodowy Erawan ze słynnym siedmiopoziomowym wodospadem. To cel wart odwiedzenia, ale jest pewien problem: leży ponad trzy godziny od Bangkoku w każdą stronę, czyli sześć lub więcej godzin podróży na jednodniową wycieczkę.
Niemal jednomyślna rada podróżnych, którzy to zrobili: nie próbuj Kanchanaburi jako wycieczki jednodniowej. Jeśli nie możesz tam zostać na noc, postaw na Ayutthayę. Jeśli możesz zostać jedną lub dwie noce, Kanchanaburi jest znakomite. Licz się z około 30 do 50 EUR za noc za przyjemny nocleg przez Booking.com.
Jeśli się tam wybierasz
Pociąg odjeżdża z Thonburi Station (nie z głównego terminalu, to częsty błąd, który kosztuje wiele godzin). Trasa biegnie po fragmentach Kolei Śmierci, co jest malownicze, ale powolne i wyposażone tylko w wentylatory, bez klimatyzacji.
Minivany z Southern Bus Terminal (Sai Tai Mai) jadą około 2 h 30 z klimatyzacją i są najwygodniejszą opcją.
Park narodowy Erawan to dla większości podróżnych najmocniejszy punkt wizyty. Wodospad ma siedem poziomów z turkusowymi sadzawkami, w których można się kąpać. Strategia polega na tym, by od rana wspiąć się aż na poziom 7, zanim napłynie tłum, a potem schodzić, kąpiąc się na każdym progu.
Rybki w wodzie skubią ci stopy, co jest urocze albo niepokojące, zależnie od temperamentu. Ostatni autobus z Erawanu do miasta Kanchanaburi odjeżdża około 16:00. Spóźnij się, a utkniesz na miejscu.
Muzeum Hellfire Pass jest konsekwentnie opisywane jako jedno z najlepszych muzeów poświęconych drugiej wojnie światowej w Azji Południowo-Wschodniej, bardziej przejmujące i pouczające niż sam most.
Wycieczka: Maeklong Railway Market
Maeklong (Talad Rom Hup) to targ zbudowany bezpośrednio na czynnych torach kolejowych. Osiem razy dziennie sprzedawcy składają swoje markizy, usuwają towary i przepuszczają pociąg z marginesem ledwie trzydziestu centymetrów po każdej stronie. Potem wszystko rozkłada się z powrotem, jak gdyby nigdy nic.
Pociągi przejeżdżają mniej więcej o 6:20, 8:30, 9:00, 11:10, 11:30, 14:30, 15:30 i 17:40 (sprawdź godziny na miejscu, bo się zmieniają). Przyjdź 15 do 20 minut przed pociągiem, żeby zająć dobre miejsce.
Wstęp jest darmowy. W dni powszednie jest mniej tłoczno. A ponieważ pływający targ Amphawa jest zaledwie 15-20 minut stąd, możesz połączyć oba w jeden popołudniowo-wieczorny wypad.
Muay Thai: obejrzeć walkę albo założyć rękawice
Muay Thai to sport narodowy Tajlandii, a obejrzenie walki na żywo w Bangkoku należy do tych przeżyć, których nie da się przenieść na ekran. Dźwięk piszczela uderzającego w klatkę piersiową, tłum obstawiający zakłady i wrzeszczący, rytualny taniec Wai Kru przed każdą walką. To surowe i porywające.

Obejrzeć walkę
Rajadamnern Stadium to najlepsza opcja dla zwiedzających. Niedawno wyremontowany, położony w centrum miasta, a walki w piątkowe wieczory oferują najlepszą atmosferę.
Bilety kosztują od 1000 do 2000 batów (26 do 53 EUR) dla obcokrajowców. Weź miejsca przy ringu, jeśli budżet ci na to pozwala. Różnica między miejscami przy ringu a górnymi trybunami jest kolosalna: z bliska słyszysz każde uderzenie.
Lumpinee Stadium to druga historyczna arena, ale przeniosła się w pobliże lotniska Don Mueang, co czyni ją niezbyt wygodną dla większości zwiedzających. Walki we wtorkowe i piątkowe wieczory.
Jeśli chcesz czegoś naprawdę lokalnego, Channel 7 Stadium czasami oferuje darmowy wstęp na stojąco w niedzielne popołudnia. Żadnych fajerwerków, żadnej inscenizacji dla turystów, po prostu surowe walki i lokalna publiczność.
Treningi
Zajęcia Muay Thai bez zapisów (drop-in) są dostępne w całym Bangkoku za 300 do 500 batów za sesję (8 do 13 EUR). Dla początkujących Khongsittha jest czysta, nowoczesna i przyjazna. Petchyindee Academy dysponuje doskonałym zapleczem i ustrukturyzowanymi zajęciami. Jeśli szukasz czegoś bardziej surowego, Sor Vorapin w pobliżu Khao San Road wyszkoliła prawdziwych mistrzów.
Główna rada logistyczna: wybierz salę blisko swojego hotelu. Korki w Bangkoku potrafią zamienić 5-kilometrowy przejazd w 45-minutową mękę, a dotarcie na zajęcia Muay Thai już wykończonym czekaniem w taksówce niweczy cały ich sens. Sesje prywatne kosztują od 500 do 1500 batów (13 do 40 EUR) i są warte ceny, jeśli naprawdę chcesz robić postępy w technice.
Masaż tajski i spa
Masaż tajski jest dostępny praktycznie na każdym rogu w Bangkoku, już od 200-300 batów za godzinę (5 do 8 EUR) w ulicznych salonach. Ale jakość waha się od cudownej po bolesną, więc adres ma znaczenie.
Wat Pho Traditional Thai Massage School to wzorzec. Znajduje się wewnątrz kompleksu świątynnego Wat Pho i to właśnie tutaj tradycyjny masaż tajski został skodyfikowany. Godzina kosztuje około 500 batów (13 EUR). Doświadczenie masażu w samym miejscu, w którym ta dyscyplina się ukształtowała, dodaje wymiaru, którego nie znajdziesz w anonimowym salonie na Sukhumvit.
Health Land to wybór najczęściej polecany przez podróżnych jako niezawodna, czysta opcja ze średniej półki. Kilka adresów w mieście. Dwugodzinny masaż kosztuje od 600 do 800 batów (16 do 21 EUR), co stanowi bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Dla porównania, ta sama usługa we Francji kosztowałaby cię z łatwością od 150 do 200 EUR.
Unikaj salonów masażu na Khao San Road, gdzie ceny są zawyżone, a naganiacze agresywni. Oddal się o jedną ulicę w dowolnym kierunku, a znajdziesz lepszą jakość za niższą cenę.
Jeśli wahasz się między tradycyjnym masażem tajskim (bez oliwki, dużo rozciągania i punktów ucisku) a masażem na oliwce, wybierz tradycyjny przynajmniej raz.
Masaż na oliwce jest relaksujący, ale dostępny wszędzie na świecie. Tradycyjny masaż tajski, dobrze wykonany, sprawia wrażenie, jakby ktoś próbował złożyć cię na czworo w pozycjach, których nie sądziłeś, że twoje ciało jest w stanie osiągnąć, a po nim poczujesz się niewiarygodnie dobrze.
Rooftop bary
Bangkok ma więcej rooftop barów niż niemal jakiekolwiek miasto na świecie, a podziwianie zachodu słońca z 50. piętra i wyżej warto przeżyć choć raz. Oto dokąd konkretnie się udać.

Octave (Marriott Hotel, Sukhumvit)
Octave to ulubieniec bywalców i ekspatów, i nie bez powodu. Oferuje widok na 360 stopni, swobodną, bezpretensjonalną atmosferę oraz happy hour z 50% zniżki na koktajle przed zachodem słońca.
Koktajle kosztują normalnie 300-500 batów (8 do 13 EUR). Przyjdź około 17:00, żeby zająć dobre miejsce, wypij kilka drinków w niższej cenie, gdy słońce zachodzi, a będziesz miał pełne bangkockie doświadczenie rooftopowe za mniej niż 15 EUR.
Tichuca
Opcja młodsza i skrojona pod Instagram. Jest tu gigantyczna konstrukcja „drzewa-meduzy” z diod LED, bardzo fotogeniczna. Klientela jest młodsza i bardziej na czasie. Koktajle kosztują 400-600 batów (11 do 16 EUR). Miejsce potrafi być zatłoczone i imprezowe w weekendy, co jest zaletą lub wadą, zależnie od tego, czego szukasz.
Vertigo i Moon Bar (Banyan Tree Hotel)
Klasyczna alternatywa z najwyższej półki. Restauracja pod gołym niebem z panoramicznymi widokami. Droższa, ale bywalcy są zgodni, że doświadczenie usprawiedliwia cenę bardziej niż u konkurencji.
Inne warte poznania
Cielo Sky Bar w Phra Khanong jest mało znany turystom: mniej ludzi, przystępniejsze ceny, piękny widok bez pretensjonalności. Above 11 oferuje menu peruwiańsko-japońskie i widoki na park, z atmosferą, w której naprawdę przychodzi się dla przyjemności, a nie po to, by obnosić się ze stanem konta.
Ten, którego należy unikać
Lebua (Sirocco/Sky Bar) to słynny bar z filmu „Kac Vegas”, a konsensus wśród podróżnych jest niemal jednomyślny: unikać. Widok jest wspaniały. Cała reszta jest przeciętna. Zatłoczony, zawrotnie drogi, nachalny personel kierujący cię po całym lokalu. Miejsce funkcjonuje wyłącznie dzięki odniesieniu do filmu. Wybierz raczej Octave lub Vertigo.
Dress code i triki budżetowe
Większość rooftop barów narzuca dress code smart casual: bez szortów, bez japonek, bez podkoszulków. Przygotuj przyzwoity strój, jeśli zamierzasz się tam wybrać.
Strategia budżetowa: przyjdź na happy hour o zachodzie słońca (17:00-19:00), zamów jednego lub dwa drinki, ciesz się widokiem, a potem wyjdź spędzić resztę wieczoru w bardziej przystępnym miejscu. Otrzymujesz 90% doświadczenia za 20% ceny.
Jim Thompson House
Jim Thompson był amerykańskim biznesmenem, który zbudował imperium tajskiego jedwabiu po drugiej wojnie światowej, po czym zniknął bez śladu na wyżynach Malezji w 1967 roku. Jego dom w Bangkoku, zespół tradycyjnych tekowych budynków na nowo złożonych wzdłuż kanału, jest dziś muzeum.
Oprowadzanie z przewodnikiem po angielsku jest wliczone w cenę wstępu (około 200 batów, czyli 5 EUR). Dom jest klimatyzowany, co czyni go znakomitą atrakcją na deszczowy dzień. Znajduje się w pobliżu stacji BTS National Stadium, a Bangkok Art and Culture Centre (BACC) jest tuż obok, jeśli chcesz połączyć zwiedzanie. BACC jest darmowe i prezentuje rotacyjne wystawy sztuki współczesnej.
Jim Thompson House zwykle dzieli opinie. Pasjonaci architektury i designu uważają go za fascynujący. Jeśli stare tekowe domy cię nie pociągają, są lepsze sposoby na zagospodarowanie czasu.
Lumpini Park i Benjakitti Forest Park
Tereny zielone Bangkoku oferują mile widzianą ucieczkę od betonu i spalin.
Lumpini Park to bangkocki odpowiednik Ogrodu Luksemburskiego w tropikalnej wersji: biegacze rano, praktykujący Tai Chi o świcie i gigantyczne warany przechadzające się wokół stawów. Te jaszczurki są nieszkodliwe, choć potrafią zaskoczyć, gdy mierzą dwa metry i przecinają ścieżkę tuż przed tobą. Wstęp wolny.
Benjakitti Forest Park jest nowszy i, według wielu odwiedzających, lepszy. Ma podwieszone kładki łączące go z Lumpini, a doświadczenie spaceru ponad koronami drzew istnieje w Bangkoku wyłącznie tutaj.
Nocą kładki się rozświetlają, a widoki na panoramę miasta są warte odwiedzin. Nocny spacer tutaj oszczędza ci dziennego upału i oferuje jedno z najlepszych darmowych doświadczeń w Bangkoku.
Oba parki są darmowe. Do obu można dojechać metrem BTS/MRT.
Chinatown na piechotę
Chinatown w Bangkoku (Yaowarat) najlepiej odkrywać na piechotę, najlepiej późnym popołudniem, gdy upał opada, a neonowe szyldy zaczynają się rozświetlać. Główna arteria, Yaowarat Road, to mur sklepów ze złotem, stoisk ze street foodem i czerwonych lampionów, ale prawdziwe odkrycia kryją się w przyległych zaułkach (soi).
Szczegółowe rekomendacje na temat jedzenia w Chinatown znajdziesz na https://marcwiner.com/ou-manger-bangkok/. Po informacje o Wat Traimit (Świątynia Złotego Buddy), położonej u wejścia do Chinatown, zajrzyj na https://marcwiner.com/plus-beaux-temples-bangkok/.
Poza gastronomią i świątyniami Chinatown kryje rosnącą scenę barów ukrytych w dawnych kamienicach handlowych (shophouse) wzdłuż Soi Nana (nie mylić z dzielnicą „Nana” na Sukhumvit, która jest czymś zupełnie innym). Teens of Thailand to bar z ginem, który zapoczątkował ten trend. Tax, z tego samego kolektywu, pielęgnuje atmosferę punk-chic i koktajle na bazie octu.
Dzielnice życia nocnego
Życie nocne Bangkoku organizuje się w odrębne strefy geograficzne, każda z własnym charakterem. Po rekomendacje, gdzie się zatrzymać w zależności od nocnych preferencji, zajrzyj na https://marcwiner.com/ou-loger-bangkok-quartiers/.
Khao San Road to kwatera główna backpackerów. Wiaderka tanich koktajli (80-150 batów, czyli 2 do 4 EUR), ogłuszająca muzyka wydobywająca się z barów oraz młody, międzynarodowy tłum. Jest chaotycznie, jest przesadnie, i to taki rodzaj miejsca, które się uwielbia albo przed którym się ucieka. Zupełnie nie reprezentuje tajskiego życia nocnego, ale na swój sposób zabawne.
Thong Lor (Sukhumvit Soi 55) to miejsce, gdzie wychodzą zamożni Tajowie i ekspaci. Dress code’y są obowiązkowe (bez szortów, bez japonek), w klubach jest serwis butelkowy, a ceny dorównują atmosferze. The Commons to community mall z dobrymi restauracjami i barami, idealny na rozgrzewkowego drinka przed zapuszczeniem się w głąb soi.
Sukhumvit Soi 11 idzie na kompromis: mieszanka ekspatów, turystów i mieszkańców, z rooftop barami, pubami i klubami w zasięgu spaceru od siebie nawzajem.
RCA (Royal City Avenue) to wielka arteria klubów nocnych z lokalami takimi jak Route 66 i Onyx, poświęcona publiczności fanów EDM i festiwalowego klimatu. Na uboczu, ale popularna wśród młodych Tajów.
Jeśli chodzi o bary koktajlowe, Find the Locker Room (ukryty za ścianą szafek) i Havana Social (wejście przez budkę telefoniczną na Soi 11) to adresy w stylu speakeasy.
Bamboo Bar w Mandarin Oriental to najlepszy bar jazzowy w mieście, drogi i staromodny. Smalls w Sathorn to nocna spelunka jazzu i absyntu, ceniona przez ekspatów.
Doświadczenia kulturowe poza świątyniami
Kursy gotowania
Kurs gotowania kuchni tajskiej jest konsekwentnie wymieniany jako najlepsza niereligijna atrakcja w Bangkoku. Najlepsze kursy obejmują poranną wizytę na targu świeżych produktów, gdzie kupujesz własne składniki, a następnie kilka godzin nauki przygotowania od 3 do 5 dań od A do Z, w tym ręcznego ucierania pasty curry w moździerzu z tłuczkiem.
Silom Thai Cooking School to wzorzec: wizyta na targu, małe grupy, podejście praktyczne. Półdniowe kursy kosztują od 1500 do 2000 batów (40 do 53 EUR). Cooking with Poo w Klong Toey to wspólnotowy i wzruszający kurs, ale miejsca rozchodzą się bardzo szybko: rezerwuj na Booking.com lub ich stronie z kilkudniowym wyprzedzeniem. Blue Elephant uczy królewskiej kuchni tajskiej w kolonialnym budynku i jest najbardziej luksusową opcją za 3000-4000 batów (80 do 105 EUR).
Kluczowe rozróżnienie: kursy, które uczą cię przygotowywać pastę curry od A do Z (zamiast otwierania gotowego słoiczka) to te, które usprawiedliwiają wydatek. Małe grupy poniżej 10 osób gwarantują ci więcej indywidualnej uwagi. Po inne rekomendacje gastronomiczne zajrzyj na https://marcwiner.com/ou-manger-bangkok/.
Spektakle tradycyjne
Calypso Cabaret w Asiatique to renomowane przedstawienie kabaretowe ladyboy. Siam Niramit to wielkoformatowa produkcja sceniczna o historii i kulturze Tajlandii. Oba są zorientowane na turystów, ale szczególnie Siam Niramit to spektakl światła i dźwięku wart odwiedzenia.
Jeśli szukasz czegoś bardziej kameralnego, przedstawienia kukiełkowe w Baan Silapin (Artist’s House) nad kanałami Thonburi są tradycyjne, darmowe i tak odległe od masowej turystyki, jak to tylko możliwe.
Miejsca, które większość zwiedzających omija
Bang Krachao (Zielone Płuco)
Wyspa pokryta tropikalną roślinnością po drugiej stronie rzeki, naprzeciwko centrum Bangkoku, dostępna krótkim przejazdem promem. Wynajmij rower za 50-100 batów (1 do 3 EUR) i podążaj betonowymi, podwieszonymi ścieżkami przez dżunglę. Trudno uwierzyć, że to wciąż to samo miasto.
Odwiedź targ Bang Nam Phueng w weekend po lokalne jedzenie.
Talad Noi
Historyczna dzielnica w pobliżu Chinatown ze street artem, wąskimi zaułkami i modnymi kawiarniami pomieszanymi ze starymi warsztatami samochodowymi. Mother Roaster, kawiarnia nad sklepem z częściami zamiennymi, dobrze oddaje ducha dzielnicy. To kawałek starego Bangkoku w pełnej metamorfozie, organicznej i stopniowej.
Targ kwiatowy o 4 nad ranem
Pak Khlong Talat, główny targ kwiatowy Bangkoku, jest najbardziej ożywiony w godzinach poprzedzających świt, gdy detaliści przyjeżdżają zaopatrzyć się w świeże kwiaty. To nie zorganizowana atrakcja turystyczna, co właśnie czyni go interesującym. Kolory i rozmach tego widowiska o 4 nad ranem są niewidoczne w zwykłych godzinach.
Benjakitti nocą
Wspomniany już wcześniej, ale warto to powtórzyć: podwieszona kładka przez Benjakitti Forest Park po zapadnięciu zmroku, z rozświetloną panoramą Bangkoku wokół ciebie, jest darmowa i stanowi jedno z najbardziej niedocenianych doświadczeń w mieście.
Planowanie atrakcji: logistyka i transport
Większość atrakcji w centrum Bangkoku jest dostępna metrem BTS (Skytrain) lub MRT (metro). Do reszty Grab (południowoazjatycki odpowiednik Ubera) jest rozwiązaniem domyślnym. Po szczegółowe porady na temat transportu, budżetu i tego, jak się poruszać bez przepłacania, zajrzyj na https://marcwiner.com/preparer-voyage-bangkok/.
Kilka uwag o transporcie specyficznych dla atrakcji:
Wycieczki (Ayutthaya, Amphawa, Maeklong) działają najlepiej przy porannym wyjeździe, idealnie około 7-8 rano. Kanchanaburi wymaga noclegu na miejscu, by była tego warta.
Targi podlegają ścisłym godzinom. Chatuchak działa w soboty i niedziele (przyjdź około 9-10 rano). Amphawa od piątku do niedzieli (przyjdź późnym popołudniem). Khlong Lat Mayom tylko w weekendy.
Rooftop bary koncentrują się wokół Sukhumvit i Silom. Zaplanuj przybycie około 17:00 na happy hours o zachodzie słońca.
Walki Muay Thai w Rajadamnern są najlepsze w piątkowe wieczory. Rezerwuj bilety z wyprzedzeniem w wysokim sezonie.
Jak Bangkok wypada na tle innych
Jeśli planujesz dłuższą podróż po Azji Południowo-Wschodniej, atrakcje Bangkoku bardzo dobrze wypadają w porównaniu z innymi wielkimi destynacjami. Wycieczki tutaj (zwłaszcza Ayutthaya) oferują wymiar historyczny nie do znalezienia w wycieczkach wokół Phuket, które bardziej skłaniają się ku wyspom i plażom. W porównaniu z atrakcjami na Bali Bangkok zamienia tarasowe pola ryżowe i wędrówki po wulkanach na eksplorację miejską i zanurzenie w kulturze.
Oba cele oferują doskonałe kursy gotowania i trasy świątynne, ale rozmach i różnorodność rzeczy do zrobienia w Bangkoku pozostają trudne do dorównania w regionie.
Po kompletny przewodnik po twojej podróży do Bangkoku, w tym gdzie się zatrzymać, co jeść i jak się poruszać, wróć na https://marcwiner.com/guide-complet-visiter-bangkok/.
Po inne przygody w Azji zajrzyj do naszych niezbędnych atrakcji w Hanoi z zatoką Ha Long
