1łyżkasyczuańskiej pasty z fermentowanej fasoliDou Ban Jiang; można zastąpić sambalem oelek
Procédé
Pokrój wołowinę wzdłuż włókien na paski o szerokości 5–7 cm, a następnie, krojąc w poprzek włókien, pokrój ją w cienkie plastry o grubości około 6 mm.
650 gramów wołowiny
Wymieszaj wołowinę z sodą oczyszczoną i wstaw do lodówki na pół godziny.
1 łyżeczka sody oczyszczonej
Za pomocą zestera lub podobnego narzędzia zdejmij z pomarańczy cienkie paski skórki, pokrój je na kawałki o długości około 2,5 cm i odłóż na bok.
1 pomarańcza
Pokrój czosnek w plasterki, drobno posiekaj białe części cebulek dymek (zielone części zachowaj na później) i bardzo drobno posiekaj lub zetrzyj imbir. Odłóż wszystko na bok.
Dodaj wymieszany sos i doprowadź do wrzenia, po czym zmniejsz ogień i gotuj na małym ogniu przez 5 min. Jeśli trwa to zbyt długo albo obawiasz się, że sos za bardzo się zredukuje, możesz od razu wyłączyć ogień.
Gdy wołowina spędzi w lodówce 30 minut, dodaj białko jajka i wymieszaj dłonią. Następnie dodaj skrobię kukurydzianą i ponownie wymieszaj dłonią. Odstaw wołowinę na kolejne 10 minut.
1 jajko, 80 gramów skrobi kukurydzianej
Rozgrzej olej do smażenia w woku lub frytkownicy do 190°C. Smaż wołowinę w 3–4 partiach: najpierw strząśnij z niej nadmiar skrobi kukurydzianej (świetnie sprawdzi się drobne sitko), a potem smaż przez około 3–4 minuty, aż będzie chrupiąca i dobrze usmażona.
500 ml neutralnego oleju
Przełóż usmażoną wołowinę na blachę wyłożoną ręcznikiem papierowym i od razu po wyjęciu z oleju posyp solą.
Gdy cała wołowina będzie usmażona, zlej olej, wlej jego niewielką ilość z powrotem do woka i rozgrzej na średnio wysokim ogniu.
Dodaj do oleju skórkę pomarańczową i smaż, mieszając, niecałą minutę – tylko do momentu, aż zacznie się rumienić, ale jeszcze nie przypalać.
Następnie wlej sos – od razu zacznie intensywnie wrzeć. Gotuj przez około 30 sekund.
Dodaj wołowinę i dokładnie wymieszaj z sosem. Smaż jeszcze przez kilka sekund, a następnie zdejmij z ognia.
Smaż wołowinę w kilku partiach, inaczej nie będzie naprawdę chrupiąca. Co gorsza, skrobiowa otoczka może odpaść i zamiast chrupiących kąsków wyjdą twarde podeszwy.